Blog bardziej brytyjski niż sama królowa.







poniedziałek, 23 lutego 2015

Dzień dobry. Jak zapewne sporo osób zauważyło, Hans Zimmer nie dostał Oscara za Interstellar (pewnie ktoś się wkurzył za brak pełnej wersji dokowania na soundtracku). Dostał za to Alexandre Desplat za Grand Budapest Hotel. Grand Budapest Hotel jest świetnym filmem, więc częściowo rozumiem decyzję Akademii, ale muzykę z Interstellar rozumiem nieco bardziej, dlatego postanowiłam dodać do Oscarów mały suplement.

Za stworzenie muzyki która sięga gwiazd, wręczam panu Zimmerowi tego oto kwiatka z painta.


 

Dla ciekawskich: próbka gwiezdnej muzyki.

Live long and prosper.

 

PS: Tak naprawdę Desplat dostał nagrodę za Godzillę, ale ćśś, nikt nie może się dowiedzieć.

niedziela, 22 lutego 2015

Dzień dobry. Wiem, że nie wypada wpadać na blog z dowcipem raz w miesiącu, ale muszę podzielić się ze światem czymś bardzo pilnym, więc wybaczcie te marne maniery. Odkrycie moje jest zaiste fascynujące. Dotyczy pewnego muzyka, który najwyraźniej ukrywa TARDIS w ogródku. Muzyk nazywa się Tom Waits (łatwo go rozpoznać i ciężko z kimkolwiek pomylić) - niewielu zdaje sobie z tego sprawę, ale pan Waits oglądał Gotham (2014- ) już w 2006 roku. Zdradził się przypadkiem, śpiewając pewną pieśń o rybie w więzieniu.

Pewna pieśń o rybie w więzieniu.


Związek z Gotham jest oczywisty. W pewnym odcinku Fish Mooney siedzi w więzieniu. Nie jest to wprawdzie tradycyjne więzienie, ale Fish nie jest także klasyczną rybą, więc to jasne, że tekst utworu należy interpretować na wyższym poziomie abstrakcji.

They're serving fish in the jailhouse tonight,
Oh boy,
They're serving fish in the jailhouse tonight.

 


Fanów Fish Mooney pragnę uspokoić, że szybko jej nie zjedzą. Więcej szczegółów w serialu (i w miejscach pełnych bezwstydnych spojlerów).



Live long and prosper.