Blog bardziej brytyjski niż sama królowa.







Blog > Komentarze do wpisu

Święty Mikołaj zdemaskowany!

Dzień dobry. Dzisiejsza notka jest krótka, lecz jej treść wspaniała (kto się chwali? Ja się chwalę?). Zawiera pewne odkrycie naukowe, które udało mi się uzasadnić metodami obiektywnymi (głównie). Brace yourselves, oto ona.


Teza: Marvel jest Mikołajem!

Uzasadnienie: Marvel czuwa nad dwoma serialami rozgrywającymi się w uniwersum filmowym (Marvel Cinematic Universe). Pierwszy z nich - "Agents of SHIELD", opowiada o agentach SHIELD, którzy oprócz standardowego agentowania próbują rozprawić się z kosmitami i terrorystami szepczącymi sobie na ucho "Hail Hydra". Okazjonalnie z szafy wyskakuje Nick Fury albo Red Skull. Drugi serial dostała Peggy Carter ("Agent Carter, premiera za dwa dni) - jedna z założycielek SHIELD, która przez wiele lat kopała agentów Hydry po ich nazistowskich mundurach. Okazjonalnie z szafy będzie wyskakiwał Howard Stark z twarzą Dominica Coopera (być może to on zbuduje szafę).

Dodatkowa obserwacja: nie mówiłam żadnemu gościowi w czerwonym płaszczu, że filmy Kapitana Ameryki lubię najbardziej z MCU. Tylko prawdziwy Mikołaj mógł o tym wiedzieć.

Wniosek: Marvel wie. Marvel jest Mikołajem!

 


Gość w czerwonym płaszczu znaleziony w internetach. Być może jeden z dowodów na to, że Marvel jest Mikołajem.

 

Ho ho ho!

niedziela, 04 stycznia 2015, adeenah
Follow on Bloglovin

Polecane wpisy