Blog bardziej brytyjski niż sama królowa.







Blog > Komentarze do wpisu

Chrońcie szyje swoje!

Dzień dobry. Mój termometr właśnie pokazuje 0 stopni, a to oznacza, że nadchodzi zima i moim obywatelskim obowiązkiem jest przypomnienie o zakupieniu szalika. Można też zrobić go na drutach albo zamówić na urodziny u zanudzonej prawie na śmierć babci. Ale uważajcie - szalik jest niezwykle długi, więc łatwo można go przydepnąć i przewrócić się, a przecież żaden szanujący się dżentelmen nie powinien zostać pokonany przez własną garderobę.

 

 

Można również zakupić bardzo brytyjski szalik Sherlocka, ale w przeciwieństwie do Doktorowego może go zabraknąć, gdy zaatakuje mróz i trzeba będzie porządnie się owinąć.

 

***

PS: Jutro będą trolle i nic na to nie poradzę.

piątek, 26 października 2012, adeenah
Tagi: Doctor Who
Follow on Bloglovin

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: Petra, *.dynamic.chello.pl
2012/10/27 11:17:47
Przy takiej pogodzie przydałby się również odpowiedni płaszcz... (tylko nie należy wtedy w nim odwiedzać dachów szpitali)
-
2012/10/27 13:37:23
Oczywiście, płaszcz również można nabyć w jednym z kilku wariantów. Ale psst, o tym innym razem ;)
-
Gość: Betty Nobs, *.opera-mini.net
2012/10/28 23:46:50
Toż szaliczek w pogotowiu już od września czekał^^. 3m 70cm wzorowany bezpośrednio na Doctorowym, tyle, że mój jest dwukolorowy, hah! <podskakuje zadowolona, że mogła się pochwalić> :)

A na takie zimno to chyba najlepsza ta kurtka Johna z końca pierwszego sezonu, oraz ten jego ciepły sweter z odcinka z Irene...
-
2012/10/29 20:46:11
O, akurat sweter mam bardzo podobny, tylko nie pasuję do niego rozmiarem (do tego swetra trzeba dwojga, wyglądam w nim jak nieudany hipster).

Pozdrowienia dla szalika!